Prawo cywilne pod względem ubezpieczeń komunikacyjnych wymaga w dalszym ciągu pewnych poprawek, czego dowodem jest przede wszystkim ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej i związane z nim trudności i niedomówienia. Podobne problemy kierowcom sprawia także sytuacja, gdy sprawca wypadku nie posiada aktualnego ubezpieczenia OC, a jest ono w Polsce obowiązkowe. Co gorsze, większość osób jeżdżących po polskich drogach bez ważnej polisy OC robi to świadomie, głównie w celu dokonania oszczędności. O tym, że nie jest to marginalny problem, świadczyć może fakt ogromnej liczby takich kierowców. Według danych, jakie podał na koniec 2009 roku Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, osoby bez aktualnego ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej stanowiły duży odsetek, bo około 200 tysięcy.
Jeszcze gorszą informacją jest niedawna nowelizacja stawek mandatów za brak polisy OC, która zmniejszyła kary za to wykroczenie. Zgodnie z kodeksem, który obowiązywał przed tą zmianą, samochód, nie objęty ochroną OC, musiał być odholowany na policyjny parking, co wiązało się z dużym nakładem pieniężnym ze strony nieuczciwego kierowcy. Obecne przepisy mówią natomiast o tym, że na taką osobę może być jedynie nałożony mandat w maksymalnej wysokości do 250 złotych. Nowością jest to, że kierowca może być ukarany drugą grzywną, ponieważ policja zgłasza fakt nie ubezpieczenia auta Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu. Urząd ten, jeśli potwierdzi fakt celowego braku aktualnej polisy OC, może dodatkowo obciążyć finansowo taką osobę.
Takie postępowanie ma swoje plusy, ale łatwiej da się jednak zauważyć minusy, czego nie przeoczyła również Polska Izba Ubezpieczeń, kierując specjalny wniosek do Komisji Europejskiej. Uznała ona bowiem, że nowelizacja ta nie jest zgodna z wymogami, panującymi w Unii Europejskiej, której państwa członkowskie są nastawione przede wszystkim na bezpieczeństwo na drogach. Niedawna odpowiedź Komisji Europejskiej pozwala sądzić, że rząd polski zmuszony będzie do zaostrzenia kar w tej kwestii. Warto natomiast wiedzieć, co zrobić jako poszkodowany w wypadku, który spowodował taki nieodpowiedzialny kierowca.
Sprawami kolizji, spowodowanymi przez osoby z nieaktualnym ubezpieczeniem OC zajmuje się Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Posiada on środki pieniężne, pochodzące ze składek, wpłacanych przez wszystkie zarejestrowane w Polsce towarzystwa ubezpieczeniowe. To z nich w spornych sytuacjach pod względem prawnym poszkodowana osoba może otrzymać środki pieniężne, zastępujące w całości roszczenia z ubezpieczenia OC, ale tylko w przypadku, gdy sprawca zostanie zidentyfikowany. Wtedy pokryte zostaną zarówno koszty uszkodzonego mienia, jak i ewentualny uszczerbek na zdrowiu, natomiast jeśli sprawca wypadku zbiegł, odszkodowanie dotyczy tylko uszczerbku na zdrowiu. Sytuacje te dotyczą tylko poszkodowanych kierowców, nie posiadających wykupionej plisy ubezpieczeniowej autocasco. Dzieje się tak, ponieważ zakresy obydwu procedur odszkodowania pokrywają się, co oznacza że nie mogą być jednocześnie spełnione.
21.09.2010